W wieku 26 lat na wiecznie zielone pastwiska pogalopował Cicero Z (Carthago – Randel Z)hod. Rony Borloo.
Znany również pod imieniem Cicero van Paemel najpierw znakomicie spisywał się w międzynarodowym sporcie, w trakcie kariery wizytując m.in. CAVALIADĘ w Poznaniu. Plasował się w konkursach PŚ w Mechelen, był również 4. w prestiżowym Grand Prix Sires of The World w Lanaken.
Dla tych, którzy chcą mieć pewność…
Hodowlana skuteczność Cicero Z jest wprost niewiarygodna. Do dziś ponad czterystu (!) jego potomków startuje w międzynarodowych konkursach 1.35m i wyżej. Z czego ponad setka to konie poziomu 1.50m.
Cicero Z przekazywał siłę i świetny galop oraz fantastyczną pracę zadu. Przy doborze klaczy zalecano jednak, by kierować pod niego klacze z tzw. „uphillem” i prawidłowo osadzoną szyją.
Do dyspozycji hodowców pozostaje mrożone nasienie Cicero Z.
Polskie akcenty
Również polscy hodowcy chętnie wykorzystywali Cicero Z w swoich programach hodowlanych. Jego nasienie wykorzystano m.in. w SK Bielin, SK Dobrzyniewo oraz w hodowli rodziny Gołaś. W tej ostatniej Cicero Z pozostawił dwa licencjonowane ogiery.
Powiązane linki
© Eurobreeding.com, fot. Zangersheide






