Strona główna » Jak dobrać ogiera do klaczy i nie zwariować? Praktyczny poradnik

Jak dobrać ogiera do klaczy i nie zwariować? Praktyczny poradnik

Proces doboru ogiera do klaczy spędza sen z powiek wielu hodowcom. Trudno się dziwić, ponieważ efekty podjętej decyzji, będzie można uczciwie ocenić dopiero za 5-6 lat (!). 

Choć artykuł poświęcamy doborowi ogiera dla klaczy sportowej, to jednak ogólne zasady pozostają takie same, bez względu na to, jaki typ koni hodujemy. 

Określenie celu hodowlanego 

Fundamentem w doborze ogiera do klaczy powinno być określenie celu hodowlanego. Jak będzie użytkowany w przyszłości źrebak, który ma urodzić się w kolejnym roku? 

Im bardziej szczegółowo określimy cel hodowlany, tym więcej narzędzi będziemy mieli w ręku i tym łatwiej proces decyzyjny będzie przebiegał. 

Co warto wziąć pod uwagę? 

  • między innymi czy będziemy chcieli sprzedać owoc tego kojarzenia jako źrebię? Czy jako młodego konia? A może marzy nam się klacz którą włączymy do hodowli? 

Przykład: Chcę wyhodować konia skokowego, obdarzonego dobrym galopem i dobrą pracą przednich nóg w skoku, a przy tym w długich liniach i z rodowodem, który pozwoli mu na udział w aukcji źrebiąt. 

Określenie celu hodowlanego to pierwszy etap w procesie doboru ogiera do klaczy

Wielu hodowców marzy o oglądaniu koni swojej hodowli na światowych arenach

Rzetelna ocena klaczy to podstawa 

Hoduje się matkami i nie ma w tym grama przesady. Jeśli cel hodowlany mamy już ustalony, czas na ocenę klaczy. W jej trakcie powinniśmy uczciwie przyjrzeć się jej następującym cechom:

  • charakter i temperament: czy klacz jest bezpieczna i zrównoważona? Czy chętnie pracuje z człowiekiem? Czy jest jezdna, a może wręcz odwrotnie? Czy chętnie podąża do przodu czy raczej powinna mieć więcej energii? 
  • eksterier i typ – tutaj powinniśmy brać pod uwagę przede wszystkim cechy, które wpływają na użytkowość konia w sporcie. Czy klacz ma dobrze osadzoną szyję? Prawidłowy grzbiet, symetryczne, dobre kopyta, prawidłowo zbudowane nogi? W jakim jest typie? Czy nie jest zbyt drobna/za ciężka? Zbyt niska/ zbyt wysoka? 
  • zdrowie – czy klacz nie ma poważnego OCD, a w szczególności cyst, czy nie zakończyła kariery sportowej w młodym wieku, z powodu powtarzających się problemów zdrowotnych? Czy nie ma wady serca? Czy jest płodna i użycie jej w rozrodzie będzie bezpieczne?
  • cechy użytkowe – jakie są mocne cechy naszej klaczy? A jakie wolimy poprawić? Np. w przypadku klaczy skokowej – czy klacz dysponuje odpowiednimi możliwościami skokowymi? Czy skacze w prawidłowym stylu? Czy jest odważna? Jak pracuje przodem, grzbietem, zadem? 
  • rodowód – jakie ogiery łączą się dobrze z klaczami o takim rodowodzie? 

Praktyczna rada: jeśli klacz miała już potomstwo, spróbujmy dowiedzieć się o nim jak najwięcej. Jaki ma charakter, jak jest zbudowane, jak pracuje pod siodłem? W jakich konkursach występuje? Czy ma dobrą technikę skoku? Czy wystarczająco elastycznie kłusuje? Czy w galopie podstawia zad? Czy ma odpowiednie możliwości? Jeśli chodziła w sporcie – zapytajmy zawodnika, który na niej startował o jej mocne i słabsze strony 

Praktyczna rada nr 2: zastanówmy się czy dana klacz powinna być wykorzystywana w hodowli. Czy jest zdrowa? Ma odpowiedni charakter i temperament? Czy jej eksterier jest prawidłowy? Czy posiada talent sportowy? Jedną z najmniej rozsądnych decyzji będzie skierowanie do hodowli klaczy o złym zdrowiu i złym charakterze. 

Określenie budżetu 

Dokładna kalkulacja nie tylko kosztów nasienia, jego transportu (w przypadku nasienia, zwłaszcza mrożonego, koszt jednego transportu może sięgać nawet 800 – 1000 euro), ale również obsługi weterynaryjnej klaczy w sezonie pozwoli nam bez dodatkowego stresu przejść przez proces zaźrebiania klaczy. 

Kalkulacja pozwala również określić, które ogiery są w naszym budżecie, a które nie. 

Praktyczna rada: takie wyliczenia najlepiej zrobić na spokojnie, przed rozpoczęciem sezonu hodowlanego 

Dobór ogiera 

Kiedy przebrniemy przez pierwsze etapy, przychodzi najbardziej ekscytująca dla wielu hodowców część: wybór odpowiedniego kandydata. Ilość ofert przyprawia o zawrót głowy, dlatego pamiętajmy by jak najlepiej określić nasze potrzeby. To znacząco zawęża pulę ogierów, jakimi dysponujemy. 

Mając już wytyczony plan hodowlany oraz znając naszą klacz, dokonujemy decyzji – przyglądając się nie tylko fizyczności ogiera, ale również jego pochodzeniu. Jeśli chodzi o rodowód to oceniamy nie tylko czy ogier nie jest zbyt blisko spokrewniony z naszą klaczą, ale również to czy takie połączenie będzie interesujące dla naszych klientów i dobrze sprawdzi się w sporcie. Na tym etapie podejmujemy również decyzję czy wykorzystamy młodego, modnego ogiera, który dziś jest dopiero obietnicą przyszłego sukcesu czy stawiamy na sprawdzonego gracza, który może jest droższy i czasem trudniej dostępny, ale jego potomstwo jest poszukiwane na rynku. 

Praktyczna rada: jeśli masz możliwość, obejrzyj ogiera na żywo. Zwłaszcza zachodnie stacje dysponują materiałami marketingowymi znakomitej jakości, które podkreślają wyłącznie dobre cechy, bo takie jest ich zadanie. Cudów nie ma, każdy, nawet najlepszy ogier, nie składa się wyłącznie z zalet. Nie chodzi tu by szukać wad, ale sprawdzić czy te, które występują, nie nawarstwią się z tymi, które ma nasza klacz lub są większe niż zakładaliśmy. 

Praktyczna rada nr 2: staraj się nie kumulować wad, jeśli klacz ma sztorcowe kopyto, szukaj ogiera z prawidłowymi kopytami itd.

Inne ważne rzeczy, które należy sprawdzić przed użyciem ogiera:

  • WFFS / PSSM – jeśli ogier jest nosicielem konieczne będzie przebadanie klaczy (koszt około 250-300 zł, niektóre organizacje hodowlane oferują takie badanie bezpłatnie). Nie warto tutaj oszczędzać, ponieważ może to doprowadzić do utraty źrebięcia
  • Czy ogier posiada licencję w księdze, w której chcemy opisać źrebię? Tutaj najlepszy będzie kontakt albo z właścicielem ogiera, albo z księgą, którą wybraliśmy. Użycie ogiera bez licencji wiąże się z ryzykiem wyhodowania konia bez pochodzenia, co znacząco obniża jego wartość i praktycznie uniemożliwia wykorzystanie w dalszej hodowli
  • Czy forma krycia jaką wybraliśmy dla naszej klaczy będzie skuteczna i bezpieczna – tu najlepiej zapytać po prostu naszego lekarza weterynarii, który najlepiej zna stan jej zdrowia 

Pokazy ogierów to dobra okazja do obejrzenia swoich faworytów na żywo

O tym warto pamiętać:

  • by uniknąć rozczarowań i nieporozumień warto przed pierwszą wysyłką nasienia szczegółowo poznać warunki stanówki / sprzedaży nasienia – zapytaj o ilość dostępnych prób, sposób wysyłki nasienia i dodatkowe koszty (np. świadectwa zdrowia), dostępność nasienia świeżego (niektóre ogiery są dostępne wyłącznie w wybrane dni)
  • należy pamiętać, że niektóre ogiery o obniżonej dostępności są dostępne wyłącznie za pośrednictwem OPU-ICSI. Są to np. Chacco-Blue czy United Touch S
  • dobrze mieć również plan B, a nawet C, ponieważ w sezonie zdarzają się, zwłaszcza przy obłożonych ogierach, trudności w dostępności nasienia świeżego, ogier może też zawsze czasowo być wyłączony (zawody, kontuzja, problemy zdrowotne) i czasem konieczna jest szybka zamiana ogiera 

Plan B

Zdarza się, że mamy bardzo optymistyczne założenia hodowlane. Marzy nam się (zresztą słusznie!) wyhodowanie konia do wielkiego sportu. Czasem jesteśmy przekonani, że wyhodowany koń w przyszłości na pewno nie będzie poszukiwał nowego domu. Jedno i drugie potrafi nas zaprowadzić na manowce, jest również źródłem rozczarowań i trudności w sprzedaży. 

Dlatego coraz częściej mówi się o odpowiedzialnej hodowli i hodowaniu koni, które gdy nie powiedzie się plan A, wciąż będą interesujące dla potencjalnych nabywców. Widać wyraźnie, że część właścicieli ogierów dba by oferta była nie tylko zróżnicowana, ale oferowane ogiery, poza potencjałem sportowym, legitymowały się również zdrowiem, urodą i chęcią do współpracy z człowiekiem. 

Niezależne doradztwo hodowlane 

Jak wspomnieliśmy. Proces doboru ogiera do klaczy jest długi, żmudny i trudny. 

W poszukiwaniu pomocy hodowcy często trafiają na grupy na FB czy bezpośrednio do stacji, ale otrzymana tam pomoc nie zawsze jest obiektywna i fachowa. Dlatego stworzyliśmy ofertę wsparcia dla hodowców, realizowaną przez nasz zespół. 

Indywidualne usługi doboru realizuje Piotr Hass-Sandej, w przeszłości wieloletni doradca hodowlany Melloni Horses. Jeśli chcesz poznać opcje dla swojej klaczy, skonsultować swoje pomysły, kontaktując się z niezależnym ekspertem, za którym nie stoi żadna konkretna stacja, ale lata doświadczenia w pracy dla jednej z największych polskich hodowli i przy największych hodowlanych projektach w Polsce, to jesteś w dobrym miejscu. 

Więcej informacji TUTAJ

Piotr Hass-Sandej i ogier Emerald van 't Ruytershof

© Eurobreeding.com, fot. Oliwia Chmielewska

Back to top