W wieku 23 lat odszedł Valegro, jeden z najbardziej utytułowanych koni dresażowych wszech czasów.
Zwykły koń
Valegro (Negro – Gershwin) hod. J.L. Hanse przyszedł na świat wiosną 2002 roku i niczym szczególnym się wówczas nie wyróżniał. Jego ojcem był Negro, legenda holenderskiej stacji Van Olst, wówczas młody syn olimpijskiego Ferro. Oprócz bohatera naszego wspomnienia Negro dał również podwójnego złotego medalistę MŚMK, ogiera Kjento. Matka pochodziła natomiast po… ogierze skokowym, co w latach 90′ nie było niczym nadzwyczajnym. Rodzina Valegro cechowała się wszechstronnością, ale nie była szczególnie utytułowana. Jak się okazało – do czasu.
Odrzucony przez komisję, sprzedany za bezcen
Z selekcji KWPN Valegro wyjechał na tarczy. Reprezentował starszy typ konia ujeżdżeniowego, ciężki, w krótszych liniach, a już wtedy komisja dresażowa poszukiwała nowocześniejszych koni. Obawy części fachowców wzbudzał też jego obszerny galop. Wielu twierdziło, że będzie to stanowić problem w konkursach wyższej klasy, gdzie większość elementów wykonuje się właśnie w tym chodzie. I tak za 4 tysiące funtów (!) trafił do Wielkiej Brytanii. W Holandii wypatrzył go Carl Hester, trener Charlotte Dujardin.
Złoty koń
Szybko okazało się, że wspomniane obawy nie są uzasadnione. Ponadto Valegro cechował się niezwykłą chęcią do pracy z jeźdźcem. Na czworoboku, zawsze był rozluźniony, a wszystkie zadania wykonywał z uszami postawionymi do przodu, gotowy do kolejnych wyzwań. Uwielbiał rundy honorowe, które niemal zawsze odbywał swoim wspaniałym galopem.
Od 2012 roku Valegro był niepokonany w imprezach rangi mistrzowskiej. Zdobył łącznie 6 medali Igrzysk Olimpijskich, 5 Mistrzostw Świata i 9 Mistrzostw Europy. Dwa razy sięgnął również po zwycięstwo w Finale Pucharu Świata. Wielokrotnie „przekraczał barierę dźwięku” uzyskując wyniki powyżej 90% i ustanawiając niepobity jak do tej pory wynik w konkursie Grand Prix Freestyle: 94,300%.
Na emeryturę przeszedł po igrzyskach w Rio de Janeiro. Spędzał ją w Wielkiej Brytanii, ciesząc się sielskim życiem.

© Eurobreeding.com, fot. Oliwia Chmielewska








